Jan Jakub Kolski
Jedyny polski re¿yser o rozpoznawalnym, konsekwentnym stylu. Stworzy³ nieistniej±c±, ale bardzo polsk± prowincjê, która jest "wszêdzie czyli nigdzie", przedziwn± mitologiê miejsc i ludzi ¿yj±cych z dala od zgie³ku ¶wiata, ale pe³nych trudnych emocji i czêsto tragicznych wyborów. Ten skrajny indywidualista, "waleczny wilk samotnik", wybra³ najbardziej zespo³owy i najbardziej uzale¿niony od techniki proces tworzenia dzie³a sztuki. Umie tak "zahipnotyzowaæ" aktorów i ekipê (a nawet zwierzêta i pogodê...), ¿e wszyscy graj± na podan± przez niego nutê. Potrafi³ znale¼æ tajemny, wspólny "jêzyk" obrazów i uczuæ czytelny dla ludzi z ró¿nych kultur. £±czy nadwra¿liwo¶æ z si³± fizyczn±, najgrubsze przekleñstwa z czu³± opiek± nad starym, pêkniêtym drzewem a sta³± aktywno¶æ z ucieczkami do swoich "eremów". Jak sam twierdzi, móg³by byæ rze¼biarzem - wtedy zapewne w najtwardszych materia³ach tworzy³by, jak Vigeland czy Rodin, serie postaci o bardziej wyczuwalnym ni¿ widzialnym elemencie tajemnicy. Chyba najwiêkszy
paradoks jego twórczo¶ci polega na tym, ¿e pomimo nagród zdobytych na najbardziej presti¿owych festiwalach filmowych, musi walczyæ o bud¿ety na nowe projekty. Ale nie rezygnuje - bo wtedy to nie by³by Jan Jakub Kolski.
Muzyka wspó³-gra, wspó³-re¿yseruje akcjê i ten szczególny, swoisty rytm i klimat filmów Kolskiego. Kompozytor uwzglêdnia w partyturze barwê i jako¶æ wszystkich g³osów i od-g³osów, tak¿e echo i ciszê (bo cisza to te¿ muzyka).
|